Przeglądam właśnie tag…
Biznes / 2 marca 2021

Przeglądam właśnie tag #krakow i zobaczyłem ten wpis. To może na szybkości opiszę co się stało. Umowę najmu lokalu podpisałem miesiąc przed pierwszym lockdownem, chciałem wystartować na wiosnę, ale z braku ludzi na mieście udało się dopiero pod koniec maja. Przez wcześniejszy czas robiłem gruby remont, zdjęcie poniżej, wpakowałem w to dużo czasu swojego, sporo kasy, planów. To był mój pierwszy biznes, nie licząc jakiegoś małego handlu na allegro, tak że dużo się uczyłem na bieżąco. W gastronomii spędziłem ponad dziesięć lat, a te ostatnie przed wirusem na rynku głównym za barem. To były takie lata że wszystko co się otwierało to szło grubo więc myślałem że może w końcu przejdę na swoje. Niestety pandemia ograniczyła możliwość w sezonie zarobienia szekli w takim stopniu żeby to się opłacało trzymać przez zimę, zwłaszcza że byłem tam tylko ja jako pracownik, zero wolnego dnia. Postanowiłem wtedy że kończę imprezę i szukałem kogoś komu bym mógł ten lokal sprzedać, może jego wizja będzie lepsza od mojej, było kilku oglądających, ale nie dało się tam zrobić kebaba i tylko jeden gość powiedział że chce tam robić gofry, i weźmie ode mnie na sto procent, ale dopiero od stycznia bo właśnie wchodziła kolejna fala korona….